Turyści szturmują Hiszpanię. To ma być rekordowy rok
Jak wynika z danych hiszpańskiego Krajowego Urzędu Statystycznego (INE), w kwietniu kraj odwiedziło 9,1 mln zagranicznych turystów, o 5,2 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.
W pierwszych czterech miesiącach 2026 r. liczba przyjazdów osiągnęła 26,5 mln, co oznacza wzrost o 3,4 proc. rok do roku.
Kto odwiedza Hiszpanię?
Najwięcej gości przyjechało z Wielkiej Brytanii – około 1,7 mln osób. Kolejne miejsca zajęły Francja (1,3 mln) i Niemcy (1,2 mln), przy czym w przypadku niemieckich turystów odnotowano spadek liczby przyjazdów o 9,1 proc.
Najpopularniejszym regionem kraju pozostała Katalonia, przyciągając 20,8 proc. wszystkich odwiedzających.
Analitycy wskazują, że po słabszym początku roku wzrost wyraźnie przyspieszył wiosną. Wśród przyczyn wymieniają dalekie podróże, zwłaszcza z obu Ameryk, wzrost liczby wyjazdów służbowych oraz wybieranie kierunków uznawanych za stabilne w obliczu napięć międzynarodowych.
Zdaniem części ekspertów, to konflikt na Bliskim Wschodzie może skłaniać turystów do wyboru bezpieczniejszych destynacji w Europie Zachodniej, w tym Hiszpanii.
Wojna USA i Izraela z Iranem. Turystyka w regionie zamarła
W pierwszych dniach amerykańsko-izraelskich ataków na Iran na lotniskach w krajach Zatoki Perskiej utknęły tysiące turystów, ponieważ przestrzeń powietrzna w regionie była w dużej mierze zamknięta.
Z powodu irańskich ataków odwetowych status bezpiecznej przystani stracił m.in. Dubaj, luksusowy kurort w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Hiszpania zakończyła 2025 r. z rekordowym wynikiem 96,5 mln zagranicznych turystów. Jeśli obecne tempo wzrostu utrzyma się w miesiącach letnich, kraj może po raz pierwszy przekroczyć symboliczną granicę 100 mln odwiedzających w ciągu jednego roku.